poniedziałek, sierpień 29, 2016

1% Dla Zagłębia


kasacja

100px um wch

Text Size

Thorez.pl

Nabór trwa

Trwa nabór dla roczniów 2004-2006. Treningi odbywają się we Wtorki i Czwartki o godzinie 16:15 na Ulicy Dąbrowskiego w Wałbrzychu. Mile widziani są jeszcze młodsi.

Treningi prowadzą  Maciej Maciejczyk (tel: 509 229 190) oraz Marcin Dymecki (tel: 507 017 156)

 

Seniorzy ze Szczawnem

Już jutro seniorzy rozegrają 2 spotkanie w seznie 2016/2017 a przeciwnikiem będzie MKS Szczawno  Zdrój. Spotkanie zostanie rozegrane na naszym boisku o godzinie 11:00. Zapraszamy wszystkich na to spotkanie.

Juniorzy zagrają w Klasie Terenowej Juniorów

W dniu dzisiejszym decyzją Zarządu GKS Zagłebie Wałbrzych juniorzy starsi zostali wycofani z Klasy Okręgowej Juniorów. W najbliższym sezonie 206/17 nasz zespół zagra o szczebel niżej, czyli w Klasie Terenowej Juniorów. Tak jak już wcześniej informowaliśmy powodem decyzji jest stan osobowy drużyny juniorów. Większość naszych zawodników w chwili obecnej to uczniowie 3 klasy gimnazjum (tylko dwóch jest obecnie  w wieku juniora starszego). Tak młody zespół miałby bardzo duże trudności w wygrywaniu spotkań z drużynami, w ktorych trzon stanowią maturzyści. A zatem decyzja Zarządu chociaż jest krokiem wstecz ligowo, może się okazać krokiem w przód dla zawodników, którzy podniosą swoje piłkarskie umiejętności i zwyczajnie nabiorą tężyzny fizycznej, która pozwoli im w przyszłości z powodzeniem rywalizować w Klasie Okręgowej Juniorów. Taką decyzję w ubiegłym sezonie podjął AKS Strzegom, który po rocznej degradacji na własne życzenie ponownie gra w KOJ.

Odpadamy z Pucharu Polski

Nie udało się naszemu zespołowi przebić się do Pucharu Polski na poziomie Okręgu.

GKS Zagłębie Wałbrzych - KP Podgórze Wałbrzych 0:3 (0:0)

Widzowie obejrzeli szybki, pełen walki mecz na stadionie przy ul. Dąbrowskiego. W pierwszej połowie Zagłębie grało pod słońce, które bardzo mocno świeciło na niskim pułapie i oślepiało naszego bramkarza. Podgórze od samego początku rozpoczęło szturm naszej bramki. I tylko dzięki świetnym interwencjom Daniela Tylickiego w bramce zawdzięczamy, że po 10 minutach nie przegrywaliśmy 0:3. Później nasi obrońcy już znacznie lepiej radzili sobie z destrukcją i nie dopuszczali do 100% sytuacji podbramkowych. Trudna pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem i wydawało się, że najgorsze jest juz za naszym zespołem. Niestety pierwsza akcja Podgórza po przerwie przyniosła im bramkę. Poza tym okazało się, że naszym rywalom nie przeszkadzało słońce w oczy i w dalszym ciągu to oni przeważali. W efekcie straciliśmy jeszcze dwie bramki. Środowe spotkanie wyglądąło zupełnie inaczej niż to ligowe w niedzielę. Tłumaczyć to oczywiście można brakiem kluczowych zawodników... Tyle, że zamiast tłumaczeń trzeba wyciągnąć wnioski z tego meczu. Nasz zespół oddał na bramkę rywala trzy strzały w światło bramki, graliśmy wprawdzie twardo, ale bez pomysłu. Nie konstruowaliśmy akcji, oddawaliśmy piłki rywalom, środek praktycznie należał do drużyny Podgórza. Goście byli lepsi o klasę i życzymy im wygranej w kolejnej rundzie Pucharu Polski z Polonią/Stalą Świdnica.

Juniorzy w TJS?

Prawdopodobnie są to ostatnie chwile naszych juniorów w klasie okręgowej. W poprzednim sezonie co prawda po walce dokońca utrzymany został status drużyny lecz po utrzymaniu kilku kluczowych zawodników tej druzyny którzy mieli w nowym sezonie mieli być motorem napędowym zawiesiło swoją przygodę z piłką. Na dzisiaj jedynym transferem wychodzacym pewnym jeżeli chodzi o naszych juniorów jest odejście na wypozyczenie Gracjana Janiszewskiego do drużyny LDJ Górnika Wałbrzych. Na dzisiaj wiek juniora starszego w drużynie która zostanie zgłoszona do terenowej klasy juniorów starszych są Hubert Mazur i Kamil Kochanowski, reszta zawodników to głównie zawodnicy wychodzący z trampkarza (2001)

KP Podgórze lepsze w Derbach

Niestety po raz kolejny 3 punkty z murawy na „Starym Zagłębiu” podniosła ekipa KP Podgórze. W nocy i rano przed spotkaniem mieliśmy w Wałbrzychu bardzo obfite opady deszczu, który jeszcze lekko padał podczas całego spotkania. W efekcie trochę wody stało na polach bramkowych (trzeba ją było łopatą „wychochelkować”) i w niektórych miejscach było lekko grząsko. Ale poza tym stara dobra płyta „Starego Zagłębia” pozwoliła zawodnikom na rozegranie szybkiego i pełnego walki spotkania. Przy okazji można wspomnieć, że nowa płyta w Szczawnie Zdroju nie nadawała się do gry i mecz miejscowych z Górnikiem Nowe Miasto przełożono.


Drużyna przyjezdnych nastawiła się przede wszystkim na grę z kontry. Jej zawodnicy albo sami konstruowali tego typu akcje (najczęściej kończył je gwizdek sędziego informujący o spalonym), albo wykorzystywali błędy własne naszych obrońców. Dwukrotnie błąd naszego obrońcy (zwyczajny kiks) i strata piłki, do której dochodził czujny napastnik gości mroziła krew w żyłach kibiców Zagłębia. Los jednak dla gospodarzy był łaskawy i w pierwszej połowie Podgórze ustrzeliło tylko zewnętrzny bok słupka. Nasz zespół wprawdzie był stroną grającą atak pozycyjny, ale niewiele z tego wynikało.


W drugiej połowie Zagłębie zagrało o wiele lepiej. Widzowie oglądali sporo dobrze skonstruowanych akcji z duża ilością dokładnych podań. Niestety popełniony na początku drugiej odsłony błąd w obronie i utrata bramki „z niczego” jak to się potocznie mówi ułożyła przebieg meczu po myśli zawodników z Podgórza. Mając prowadzenie goście mogli pilnować swojej bramki i próbować w dalszym ciągu gry z kontry. Należy zaznaczyć, że Zagłębie w końcu zaczęło strzelać na bramkę gości. Było sporo sytuacji ze strzałami z pola karnego (niestety były to niecelne strzały). Najbliższy zdobycia gola na wagę remisu był Bartosz Supik, który w sytuacji sam na sam lekko technicznie chciał przenieść piłkę nad rzucającym się przed nim bramkarzem. Goal kiper gości uniósł jednak padając nogę niczym bramkarz piłki ręcznej i podbił piłkę na tyle skutecznie, że nie weszła w światło bramki. KP Podgórze podwyższyło wynik na 2:0 tuż przed końcem meczu. Nasi obrońcy pozwolili napastnikowi z Podgórza oddać sprzed linii pola karnego strzał niczym na treningu. A ten ładnie umieścił ją obok słupka nie dając szans Pawłowi Klichowi.


Podsumowując. W szatni Zagłębia po meczu było poczucie przegrania meczu, w którym prowadziło się grę. W szatni Podgórza była radość – zrealizowali założony plan (tym bardziej, że dzień wcześniej w tragicznych okolicznościach umarł jeden ze starszych zawodników tego klubu – jego pamięć uczczono przed meczem minutą ciszy). Cóż spotkanie wyrównane, pełne walki i mogło się podobać kibicom. Brakowało w nim tylko dobrych strzałów w światło bramki i efektownych parad bramkarzy. Ale to też świadczy o wyrównanym poziomie. A wygrał lepszy, czyli skuteczniejszy zespół.


W środę o 17.00 rewanż w Pucharze Polski – mecz również na naszym stadionie. Emocje gwarantowane, a zapewne obejrzymy trochę zmodyfikowane składy z obu stron – bo jest to dzień roboczy i nie wszyscy zawodnicy będą mogli zagrać.


Foto relacja na walbrzych24.com : http://walbrzych24.com/1-sport/28679-klasa-b-derby-dla-podgorza-fot

KP Podgórze na początek

Jak widać ktoś w interesujący sposób zaplanował nam pierwszą kolejkę w tym sezonie. Na początek gramy z KP Podgórze. I zapowiada się dla naszego zespołu ciężka przeprawa. Dlaczego? Po pierwsze dosyć późno dowiedzieliśmy się, że liga w tym sezonie wystartuje już 21 sierpnia (pierwotnie była mowa o początku września). W związku z tym drużyna zaczęła przygotowania z pewnym opóźnieniem, do tego dochodzi okres wakacyjny i nowi zawodnicy. W zasadzie trudno mówić, że jesteśmy przygotowani do rozgrywek. Pierwsze mecze będą zagrane niemal z marszu, oczekiwać należy roszad w składzie i kto wie jak będzie ze zgraniem. Ale cóż mówi się trudno – inni mają podobną sytuację. Po drugie będzie ciężko bo od chwili kiedy spadliśmy do B-klasy to nie radzimy sobie z Podgórzem. Na 8 meczów rozgranych podczas 3 ostatnich sezonów wygraliśmy tylko raz : 4:3 dwa lata temu (u siebie) i  tylko raz zremisowaliśmy 3:3 (na wyjeździe, również dwa lata temu). Reszta spotkań przegrana, mało tego Podgórze w każdym meczu strzeliło nam przynajmniej 3 bramki (najwyższa przegrana – trzy lata temu 0:8 (na wyjeździe).

KP Podgórze w czwartek rozegrało pierwszy swój oficjalny mecz w tym sezonie i wyeliminowało juniorów Górnika Nowe Miasto Wałbrzych z Pucharu Polski. Jako ciekawostkę można dodać, że w kolejnej rundzie KP Podgórze już w najbliższą środę (24 sierpnia o godz. 17.00) zagra z… GKS Zagłębie Wałbrzych na „Starym Zagłębiu”. A zatem mamy przed sobą dwumecz. Stawką w pierwszym spotkaniu są punkty ligowe, a w drugim goszczenie u siebie w 1/16 Pucharu Polski na szczeblu Okręgu Polonii/Stali Świdnica !!!

Historia pokazuje, że można oczekiwać ponownie przyzwoitej ilości strzelonych bramek (najmniej bramek padło trzy lata temu 0:3 (u siebie), a średnia ilość strzelonych bramek w tych 8 spotkaniach to 5,5 bramki. A zatem zapraszamy, bo jak wiadomo bramki są w futbolu najważniejsze.

Transfery

Do naszego klubu dołączyli następujący zawodnicy:

1. Nowopolski Tomasz - Joker Jaczków

2. Tomczak Krystian - Joker Jaczków (będzie grał od października)

3. Paluch Tomasz - Biały Orzeł Mieroszów (będzie grał od października)

4. Olejniczak Miłosz - Wypożyczenie Czarni Wałbrzych

A zatem dodając  do tych czterech  zawodników czterech, którzy grali w Zagłębiu już wcześniej (transfery powrotne) otrzymujemy 8 nowych twarzy w zespole. Niestety z przyczyn rodzinnych nie udało się sfinalizować dwóch innych transferów "powronych - szkoda. Wszystkim nowym zawodnikom życzymy udanych występów w barwach Zagłębia.

Rusza B-klasa (sezon 2016/17)

W najbliższą niedzielę (21 sierpnia) ruszają rozgrywki B-klasy sezonu 2016/17. Tym razem nasz zespół będzie rywalizował w rozgrywkach prowadzonych przez podokręg świdnicki w grupie Świdnica I. W końcu po paru latach istnienia mocno okrojonej B-klasy wałbrzyskiej doczekaliśmy się sensownej ligi. Obecnie w naszej grupie znajduje się 14 zespołów (10 świdnickich i 4 wałbrzyskie). Pierwsze 5 kolejek jak pokaże zapewne jak silni są rywale. Zwycięzca grupy awansuje do A-klasy, a zespół z drugiego miejsca ma również duże szanse na wywalczenie awansu.

Krótko przedstawmy naszych rywali (statystycznie, bo nie mamy informacji o zmianach personalnych):

Podgórze Wałbrzych – nasz rywal w 1-wszej kolejce. Zespół ten grał już w A-klasie i na pewno będzie walczył o awans w tym sezonie. Jeżeli zagrają tym samym składem jak w zeszłym sezonie mogą wygrać ligę.

MKS II Szczawno Zdrój – silny zespół, którego trzon stanowią doświadczeni zawodnicy. Powinni być w górnej części tabeli. Nie awansują, bo grają rekreacyjnie, ale to od nich może w dużej mierze zależeć kto wygra ligę.

Górnik Nowe Miasto – zespół z ambicjami na A-klasę. W tej chwili zagadka, bo nie grali na poziomie seniorskim w ostatnich sezonach skupiając się na młodzieży. Jak do tej pory nie udało się GNM zagrać pod tym szyldem w A-klasie.

Grom Panków – w poprzednim sezonie bilans spotkań 11-2-17, co pozwoliło zająć im 12 miejsce. W ostatniej dekadzie cały czas grali w B-klasie. Dwa remisy pokazują, że jest to ekipa nie lubiąca kompromisów na boisku.

Tęcza Bolesławice – w sezonie 2013/14 zagrali w A-klasie, poza tym grają w B-klasie. W poprzednim sezonie uzyskali bilans spotkań 16-5-9, co dało im 7 miejsce.

Płomień Dobromierz – kolejny zespół, który całą dekadę grał w B-klasie. Ostatni sezon : 6-4-20, czyli raczej kiepsko.

Sokół Kostrza – w tym sezonie wystąpią po raz 4-ty w B-klasie. I również są bezkompromisowi – bilans – 17-2-11 (6-te miejsce w poprzednim sezonie)

Błyskawica Kalno – po raz 7-my w B-klasie. Bilans 8-1-21, czyli również słabo.

Orzeł Witoszów – kolejny zespół, który ostatnie 10 lat grał w B-klasie. Bilans poprzedniego sezonu to 8-4-18 (i 13 miejsce w lidze).

Huragan Olaszany – kolejny wieczny B-klasowiec. W ostatnim sezonie bilans 2-0-28 (czerwona latarnia, która nie zrezygnowała z gry w lidze tak jak nasze Grodno Zagórze Śl.)

Nysa Kłaczyna – Po trzech sezonach w A-klasie spadli do B-klasy (pamiętamy naszą zakończoną fiaskiem rywalizację z nimi o utrzymanie). Jako spadkowicz zakończyli ligę w środku tabeli. Ugrali w zeszłym sezonie 12-5-13. Możliwe, że po sezonie na reorganizację ekipy ponownie ruszą do boju o A-klasę.

LKS Piotrowice Świdnickie – kolejny wieczny B-klasowiec. Ale poprzedni sezon zakończyli na 5-tym miejscu z bilansem : 18-2-10. Bezkompromisowi i kto wie może w tym roku mierzą w pudło.

Wierzbianka Wierzbna – ostatnio w A-klasie w sezonie 2010/11, ale w poprzednich latach kojarzyli się raczej z A-klasą. I wydaje się, że ten świdnicki zespół może mieć największe ambicje na awans do A-klasy. Tym bardziej, że w poprzednim sezonie zameldowali się na mecie na 4-tej pozycji z bilansem: 18-4-8.

Zagłębie Wałbrzych – cóż w poprzednim sezonie na dnie. Bilans 3-2-15 nie wymaga komentarza. Czy zespół pod wodzą trenera Marka Carewicza od pierwszej do ostatniej kolejki będzie grał o awans zobaczymy. Poprzedni sezon pokazał jednak, że awansuje zespół najlepszy i ten, który wierzy w ten awans przez cały czas i nie odpuszcza żadnych spotkań. Statystycznie nie jesteśmy kandydatem do awansu.

Podsumowując. Statystyka to jedno, a zmienność składów drużyn z sezonu na sezon to drugie. Uwzględniając statystykę i ambicje klubów to o awans powalczą: Podgórze, Wierzbna, Nowe Miasto, Nysa, Tęcza i Zagłębie. A karty w tej zabawie będzie rozdawać MKS II Szczawno. Pamiętać jednak trzeba, że pozostałe zespoły nie będą statystami w tych rozgrywkach i chociaż nie ma tam ciśnienia na 80% wygranych to na pewno sprawią wiele niespodzianek, które zadecydują o końcowej tabeli. A po 5-6 kolejkach może się okazać, że komuś idzie na tyle dobrze, że atmosfera w zespole napełni żagle w kierunku do awansu do A-klasy. Czego wszystkim zespołom życzymy. 

Powroty do seniorów

Pierwsze transfery zostaly sfinalizowane. Dzisiaj przedstawiamy zawodników, którzy powrócili po jakimś czasie do naszego zespołu.


Powrócili:

1. Piotr Rałek - Joker Jaczków

2. Bartosz Supik - Joker Jaczków

3. Michał Kmiecik - Joker Jaczków

4. Łukasz Wojciechowski - Joker Jaczków

Kolejnych zawodników przedstawimy w następnej informacji w dniu jutrzejszym.

Więcej artykułów…

  1. Poszukujemy zawodników !

Najbliższy Mecz B-klasa

Najbliższy mecz KTJ

Najbliższy mecz KTM